Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fabryka Słów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fabryka Słów. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 sierpnia 2013

[R] 52 powody, dla których nienawidzę mojego ojca - Jessica Brody

Los bywa okrutną i nieczułą bestią. Często bez ostrzeżenia zabiera nam coś wartościowego i z niewinnym uśmiechem przenosi zdobyczne szczęście na kogoś innego. Nie oszczędza przy tym żadnej klasy społecznej, na równi odbiera lub daje bogatym i biednym. Jego najnowszym celem okazuje się być Lexington Larrabee, córka wpływowego człowieka posiadającego niemały majątek, oraz jej fundusz powierniczy wart dwadzieścia pięć milionów dolarów. Dziewczyna – zgodnie z obietnicą – powinna go uzyskać po ukończeniu osiemnastego roku życia. Problem w tym, że przez niespodziewane wydarzenia otrzymanie tej małej fortuny okazuje się trochę trudniejsze. W jednej chwili córka Richarda Larrabee zostaje pozbawiana wszystkiego. Sposobem na odzyskanie majątku jest ciężka praca... w zasadzie to pięćdziesiąt dwie ciężkie prace, wykonywane tydzień po tygodniu...

sobota, 13 lipca 2013

[R] Szczęśliwa siódemka - Janet Evanovich



Szczęśliwa siódemka jest kolejnym tomem przygód kobiecej łowczyni nagród – Stephanie Plum. Janet Evanovich znów zaprasza nas do New Jersey na spotkanie z dobrze znanymi bohaterami Grajdoła. Intrygi, twisty fabularne oraz nietuzinkowy humor są nieodłącznymi elementami życia głównej bohaterki, dla której nawet najprostsze czynności często okazują się dużo bardziej skomplikowane niż mogłoby się z początku wydawać. Jednakże szczęście – w postaci nowego zlecenia – tym razem się do niej uśmiechnęło. Plumka musi doprowadzić przed oblicze sprawiedliwości starszego pana (byłego kochanka babci Mazurowej). Sprawa wydaje się banalna, NS nie groźny. W zasadzie co mogłoby pójść nie tak...?

piątek, 7 czerwca 2013

[News] Stephanie Plum: Sczęśliwa siódemka - fragment książki

Styl Evanovich sprawia, że jej książki odczytuje się jak kolejne odcinki dowcipnego serialu kryminalnego. Każda książka to osobna historia, którą można czytać niezależnie od pozostałych.

Żądna przygód babcia Mazurowa traci świeżo wyrobione prawo jazdy i zostaje porwana! Stephanie Plum ściga gangstera Eddiego DeChoocha - sprawa nie jest łatwa, musi prosić o pomoc Komandosa. Ten stawia warunek: spędzenie razem nocy!

,,Przez większą część dzieciństwa moje aspiracje zawodowe były jasno sprecyzowane - chciałam zostać międzygalaktyczną księżniczką. Nie tyle zależało mi na rządzeniu hordami kosmitów, co bardzo chciałam mieć pelerynkę, seksowne buty i ekstra broń.

Zaszantażowałam, więc mojego udzielającego poręczeń kuzyna, by dał mi robotę łowcy nagród."

Darmowy fragment książki znajduje się TUTAJ

wtorek, 4 czerwca 2013

[News] Diablo III: Gdy zapada ciemność, rodzą się bohaterowie - fragment książki


Zbiór opowiadań opartych na świecie jednej z najpopularniejszych gier wykreowanych przez Blizzard. Teksty wiąże ze sobą temat suspensu albo masakry, które są nieodłącznym elementem uniwersum Diablo.

Autorem wstępu do książki jest Micky Nelson z Blizzarda, a twórcy gry podjęli się napisania pełnych napięcia i grozy opowiadań.

„Diablo” to horror psychologiczny, to strach przed potworem spod łóżka. 

Między tymi stronami znajdziesz historie, które sprawią, że zajrzysz w głąb siebie, aby odnaleźć wolę walki w obliczu absolutnej grozy

Darmowy fragment książki znajduje się TUTAJ

czwartek, 23 maja 2013

[News] Alfa i Omega: Wilczy trop - fragment książki

Wilk Omega jest jak szaman wśród Indian, znajduje się poza wszelkimi układami i zależnościami. Musieli nauczyć ją spuszczać wzrok. Uległe wilki robią to instynktownie.

Istnieją na świecie rzeczy groźniejsze od wilkołaka

W górach giną turyści, a wszystko wskazuje na zdziczałego wilka samotnika.

Anna Latham nie wierzy w istnienie wilkołaków. Do czasu. Pewnej nocy zostaje brutalnie zaatakowana i staje się … jednym nich - niewolnicą w stadzie dominujących samców. Uczy się pokory i nieufności. Wtedy w jej życiu zjawia się Charles Cornick, egzekutor i syn przywódcy wilkołaków Ameryki Północnej. Tym samym Anna zostaje wplątana w sytuację, która ją zdecydowanie przerasta. 

Darmowy fragment książki znajduje się TUTAJ

środa, 15 maja 2013

[News] Wampir z MO - fragment książki



Wszystko, co nasze oddam za kaszę…
Jest plan, ale trzeba naruszyć prywatne zasoby srajtaśmy i podłożyć trupa w milicyjnym mundurze!
Paskudny grudniowy poranek na Pradze. Wzmacniane stalą buciory, tarcze z grubego plastiku, pały, hełmy z przyłbicami.
Amerykanie, jak zwykle, winni są obecności stonki ziemniaczanej i doprowadzenia żuczków do śmierci z zimna.
Harcerz jako wilkołak? Ależ owszem, czemu nie jemu też należy się?!
Do zobaczenia w kostnicy!

Darmowy fragment książki znajduje się TUTAJ

sobota, 11 maja 2013

[News] Superpromocja Wampira z MO


Andrzej Pilipiuk podpisał dziś 600 egzemplarzy „Wampira z MO”.

Ogólnopaństwowa premiera „Wampira z MO” nastąpi 20 maja.

Tymczasem już od 15 maja w salonach Inmedio, Relay i Virgin na terenie całego kraju dostępne będą unikalne egzemplarze książek z podpisem wieszcza.

Uwaga! Podpisane książki tylko dla pierwszej kupującej osoby!

Dla spóźnialskich i zaspańców, którzy kupią „Wampira z MO” w dalszej kolejności, przygotowaliśmy gustowne breloki z epoki! Ilość sztuk ograniczona!

Ruszajmy na Inmedio, Relay i Virgin już 15 maja od rana!

Autograf ulubionego pisarza w książce – bezcenny!

piątek, 10 maja 2013

[News] Spotkaj Pilipiuka na Stadionie Narodowym

Książki Andrzeja Pilipiuka już ponad dziesięć lat cieszą się ogromną popularnością wśród czytelników i, jak się okazuje, wciąż zyskują kolejnych wielbicieli. Potwierdza to trzecie miejsce autora w rankingu na najbardziej oczekiwanych autorów podczas Warszawskich Targów Książki – po Stephenie Kingu i Jodi Picoult.

Zapraszamy na spotkanie z Andrzejem Pilipiukiem podczas Warszawskich Targów Książki na Stadionie Narodowym 
– 18 maja od godziny 13.00 na stoisku FK OLESIEJUK.


środa, 1 maja 2013

[R] Ołowiany świt - Michał Gołkowski


Stalkerem być, w Zonie wśród mutantów żyć...

Jak mawiał Mikołaj Rej, Polacy nie gęsi, i swój język mają – jakże trafne są te słowa, zwłaszcza w odniesieniu do najnowszej książki Michała Gołkowskiego zatytułowanej Ołowiany świt. Teraz śmiało możemy pochwalić się, że posiadamy własnego polskiego protagonistę umiejscowionego w uniwersum S.T.A.L.K.E.R – i wraz z nim przemierzać niebezpieczną i bezlitosną Zonę otaczającą feralną czarnobylską elektrownię. Przed wyruszeniem w drogę przygotujcie się odpowiednio, ponieważ gdy raz przekroczy się jej granicę, zwykle zostaje się w niej aż po grób. W "opuszczonej strefie" śmierć przychodzi szybciej, niż można by się tego spodziewać...

niedziela, 24 marca 2013

[R] Percepcja - Miroslav Žamboch


Lalusiowatym krwiopijcom mówimy dość!

Percepcja to skondensowana mieszanka charakterystycznych elementów pochodzących ze znanych filmów akcji. Główny bohater walczy – przeważnie – za pomocą katany, co może kojarzyć się z filmem Kill Bill. Początkowe sceny, w których poznajemy bliżej protagonistę, upodabniają go do tytułowego Blade’a z Blade: Wieczny łowca. Natomiast spektakularne walki niejednokrotnie przywodzą na myśl produkcje takie jak Matrix (uchylanie się przed kulami, chodzenie i skakanie po ścianach), koreański Hero (widowiskowe akrobacje), a także Equilibrium (bohater pozostawiania za sobą stosy trupów ścielących korytarze). Zapewne znajdzie się jeszcze wiele innych nawiązań do kultowych gier i filmów, nie zmienia to jednak faktu, że Miroslav Žamboch oddał w ręce czytelników pozycję, która po brzegi wypełniona jest akcją, krwią i delikatnym erotyzmem. Tutejsze wampiry w niczym nie przypominają tych, które ostatnimi czasy masowo pojawiają się w książkach spod znaku paranormal romance... I słusznie. Lalusiowatym krwiopijcom mówimy DOŚĆ!

czwartek, 28 lutego 2013

[R] Przebudzenie Lewiatana - James S. A. Corey


Od blisko ośmiu miesięcy z niecierpliwością oczekiwałem premiery Przebudzenia Lewiatana. Na bieżąco śledziłem wszystkie Fabryczne newsy w poszukiwaniu jakiejkolwiek wzmianki dotyczącej nowej książki autorstwa Jamesa S. A. Coreya. Jak nietrudno się domyślić, moje oczekiwania w stosunku do zapowiedzianej space opery były spore. W końcu nadszedł długo wyczekiwany dzień, kiedy nareszcie mogłem zanurzyć się w zimnych czeluściach kosmosu i przeżyć przygodę, na myśl o której włos jeży się na głowie, a emocje biorą górę nad racjonalnym myśleniem... Przygodę, która stanowczo zbyt sybko się kończy. Cieszy jednak fakt, że Fabryka Słów ma zamiar wydać także pozostałe tomy trylogii.

Jak już wspomniałem, oczekiwania miałem spore, na tyle, że z czasem przerodziły się w pewne obawy. Zastanawiałem się, czy książka sprosta mym wygórowanym wymaganiom. Przebudzenie Lewiatana okazało się jednak lepsze, niż mogłem sobie wymarzyć. Pozwolę sobie powtórzyć słowa Georga R. R. Martina: ta space opera skopała mi dupę.

James S. A. Corey stworzył dzieło wyjątkowe, co bez wątpienia może potwierdzić jego przyjaciel i mentor George R. R. Martin. Właściwie można nawet powiedzieć, że autor Gry o tron, który aktywnie uczestniczył przy pracy nad Lewiatanem, był beta testerem poszczególnych rozdziałów. Jednak czy mimo to możemy wierzyć Martinowi na słowo, że książka jest niesmowita? W tym konkretnym przypadku – tak, o czy sami się przekonacie w miarę zagłębiania się w treść lektury (pod warunkiem, że lubicie space opery).

wtorek, 29 stycznia 2013

[R] Dziewczyny nie płaczą. Przybić piątkę - Janet Evanovich



Stephanie Plum jest łowczynią naród, która pruje do przodu niczym czołg, nie zważając na przeszkody znajdujące się w zasięgu wzroku. Właśnie dlatego przestępcy szybko dochodzą do wniosku, że ta niepozorna kobieta jest prawdziwym ucieleśnieniem Chaosu. Plumka dla wrogów jest prawdziwym utrapieniem – uciążliwa, męcząca i trudna do pozbycia się. Dla przyjaciół – cóż... jest po prostu kobietą demolką. Czasem aż dziw bierze, że Trenton za jej przyczyną nie zostało jeszcze zmiecione z powierzchni ziemi. Czego nie można powiedzieć o pewnej kamienicy, która wyleciała w powietrze. Przez przypadek, niechcący...

Jeżeli przyjrzymy się dokładniej poprzednim tomom przygód kobiecej łowczyni nagród, niemal od razu zauważymy pewną powtarzalność – łatwa misja szybko okazuje się trudna i niebezpieczna, NS zawsze jest nieuchwytny i powiązany ze sprawą prowadzoną prze Joego Morelli. Biorąc pod uwagę tę cykliczność wydarzeń, można odnieść wrażenie, że Dziewczyny nie płaczą. Przybić piątkę powieli znane już schematy. Powyższa hipoteza jest błędna, schematy miast powielenia zostały przekształcone i odwrócone do góry nogami, gdyż w powieści zachodzi jedna znacząca zmiana koncepcyjna – brak "ważnego i niebezpiecznego" NSa do schwytania. Mimo wszystko naszej śliweczce dalej grozić będzie śmiertelne niebezpieczeństwo, natomiast jego wynikiem będą sceny żywcem wyjęte z Armagedonu. Stephanie nie płacze, przybija nam piątkę, po czym z perlistym uśmiechem zaprasza nas do nowej przygody, nie zważając na potencjalne zagrożenia, godząc się też na wszelkie niedogodności związane z wprowadzeniem się pewnego "małego człowieka" do jej skromnego mieszkania.

[R] Zaliczyć czwórkę - Janet Evanovich



Istnieją takie cykle, które z tomu na tom nużą i zniechęcają do czytania i nie życzę nikomu zetknięcia się z takimi potworkami, lecz są też takie, które pochłania się jednym tchem. Siadamy do czytania i nagle spostrzegamy, że dotarliśmy do końca... Nie inaczej jest z serią o kobiecej łowczyni nagród.


Bestsellerowy cykl o Stephanie Plum bez chwili zastanowienia mogę zaliczyć do tej drugiej kategorii – jest lekki i przyjemny, po brzegi wypełniony żartami sytuacyjnymi. Należy jednak pamiętać o tym, że mamy do czynienia z kryminałem. Jeżeli połączyć wyżej wspomniane cechy w całość, to otrzymamy prawdziwy koktajl Mołotowa – dobra rozrywka gwarantowana! Szkoda tylko, że to "rozerwanie" trwa tak krótko – ledwo zaczynamy czytać i już po chwili przewracamy ostatnią kartkę z zaostrzonym apetytem na kolejny tom. Nie chodzi mi o to, że książki o łowczyni nagród są zbyt krótkie, nie... po prosto tak szybko się je czyta, ponieważ akcja wciąga już od pierwszej stronicy.

Janet Evanovich zyskała sławę w szerokim świecie właśnie dzięki wykreowaniu tak chaotycznej i nieobliczalnej postaci jak Stephanie Plum – głównej bohaterki obecnie najpopularniejszego cyklu książkowego na świecie.

Zaliczyć czwórkę jest czwartym tomem wyżej wspomnianej serii. Po raz kolejny wydawnictwo Fabryka Słów stanęło na wysokości zadania, biorąc pod uwagę fakt jakości wydania i polskiej korekty, którym nie mam nic do zarzucenia. Osoby, które znają poprzednie losy naszej łowczyni, dostaną to, do czego zdążyli się już przyzwyczaić, czyli: zintegrowaną okładkę, szycie kartek, grafikę okładkową utrzymaną w stylu podobnym do poprzedniczek. Książka pod względem wizualnym jest prawdziwą ucztą dla zmysłów.

poniedziałek, 14 stycznia 2013

[R] Po trzecie dla zasady - Janet Evanovich


Już po raz trzeci mamy możliwość przyjrzenia się zmaganiom "Chodzącej Katastrofy" – Stephanie Plum. To niebanalne określenie zostało wymyślone przez Joego Morelliego i trudno się z nim nie zgodzić – bo też cóż można rzec więcej? Tylko tyle, że przydomek jest niezwykle trafny i że na dobre przylgnął do głównej bohaterki, niczym przysłowiowy rzep do psiego ogona.

Tym razem na drodze naszej Plumki stanie nie tylko wykręcający się od rozprawy delikwent, ale także połowa dzielnicy, z której pochodzi tytułowa protagonistka. Nawet matka i ukochana babcia Mazurowa są niezbyt optymistycznie nastawione do najnowszego zadania kobiecego łowcy nagród, no bo czy przystoi ścigać starego i poczciwego Wujaszka Mo? Tego samego, który od wielu, wielu lat sprzedaje dzieciom słodycze w swej cukierni i w dodatku nigdy nikomu nie zawadzał, a jeszcze starał się pomóc? Jednak zlecenia się nie wybiera – tym bardziej, jeśli Twoim szefem jest jakże "przecudowny" i "kochany" kuzyn Vinnie. Chcąc nie chcąc, Stephanie podjęła się zadania, które wydawało się dość proste. Przecież doprowadzenie staruszka na posterunek nie powinno sprawić nikomu większych trudności, prawda?

Wszystko się komplikuje w chwili, gdy Wujaszek Mo niepostrzeżenie znika i nikt z sąsiadów nie potrafi lub nie chce powiedzieć, gdzie on może być. Wieści rozchodzą się dość szybko, dlatego nic w tym dziwnego, że nagle pół dzielnicy dowiaduje się o tym, iż Stephanie "poluje" na tak dobrego i szanowanego człowieka. Momentalnie wszyscy poczciwi mieszkańcy Grajdoła stają się wrogo nastawieni do biednej Plumki, co niezbyt korzystnie wpływa na poszukiwania. Tropienia nie ułatwia również ciągle psujący się samochód, który doprowadza bohaterkę do szewskiej pasji.

Kolejny, trzeci już tom serii o Łowczyni Nagród nadal utrzymany jest w konwencji humorystycznego kryminału. Od strony rozrywkowej króluje jak zwykle babcia Mazurowa, nieporadność Stephanie Plum oraz postać Luli, która wysuwa się na pierwszy plan powieści. Natomiast atmosferę kryminału potęguje tajemnicze zniknięcie Wujaszka Mo, pojawienie się trupa, a w zasadzie kilku trupów, z czego jeden ląduje na masce samochodu Luli podczas wyjątkowo zażartego pościgu... W książce pojawia się jeszcze jeden motyw, bardzo ważny dla bohaterki i podchodzący pod obie wyżej wymienione kategorie (jako że nie wiadomo, czy mamy śmiać się, czy płakać), a jest nim próba uśmiercenia najwierniejszego przyjaciela Stephanie – chomika o imieniu Reks. Prócz tego, przyjrzymy się również, jak rozwija się przyjaźń pomiędzy Plumką a Komandosem, jak relacje z Morrelim nabierają coraz dziwniejszych kształtów oraz jak Lula próbuje udowodnić całemu światu, jakim to byłaby świetnym łowcą nagród.

Czy uda się odnaleźć Wujaszka? Czy on w ogóle jeszcze żyje, a jeżeli tak, to czy jest odpowiedzialny za morderstwa dealerów narkotykowych? I w końcu – czy chomiczy przyjaciel Plumki przetrwa groźbę mordu? Tego wszystkiego i znacznie więcej dowiecie z kolejnej odsłony przygód nietuzinkowej łowczyni nagród zatytułowanej ,,Po trzecie dla zasady". Tak więc nie pozostało mi nic innego, jak tylko życzyć Wam przyjemnej lektury i ponownego spotkania z jakże uroczą Stephanie Plum w czwartej części cyklu – ,,Zaliczyć Czwórkę".

Krystian ,,Anansi" Citowicki

Recenzja pierwotnie ukazała się na stronie: www.gildia.pl

Autor: Janet Evanovich
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Wydanie polskie: 7/2012
Tytuł oryginalny: Three to Get Deadly
Seria wydawnicza: Fabryka sensacji
Liczba stron: 350
Format: 125 x 195 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788375747218
Wydanie: I

poniedziałek, 10 grudnia 2012

[R] Po drugie dla kasy


„Po drugie dla kasy” jest kolejnym tomem bestselerowego cyklu o nietuzinkowym łowcy nagród, Stephanie Plum. Janet Evanovich znów uraczyła nas, podobnie jak w poprzedniej części („Jak upolować faceta, po pierwsze dla pieniędzy”),  niesamowitym poczuciem humoru, zgrabną i wciągającą fabułą oraz nieoczekiwanymi zwrotami akcji, które niejednokrotnie przyprawią czytelnika o szybsze bicie serca.

W drugiej części serii o niesfornej pani Plum będziemy mieli styczność z bohaterami poznanymi w pierwszym tomie. Nie zabraknie tutaj ani Joego Morelliego, ani też przesympatycznej Babci Mazurowej, która odgrywa dość istotną rolę w całej historii. Można śmiało powiedzieć, że nieznośna babcia tytułowego łowcy tym razem nie jest tylko rozładowującym atmosferę statystą. Nie oznacza to jednak, że nie będzie nas rozbawiać do łez swoimi powiedzeniami czy też rolą, jaką odegra w omawianej powieści.

Janet Evanovich nie zrezygnowała ze sprawdzonego sposobu narracji i tym razem całość znów została przedstawiona z punktu widzenia głównego bohatera. Wychodzi  to książce na dobre, ponieważ odbiorca może bardziej zżyć się ze Stephanie oraz poznać ją „od środka”. Dzięki zastosowaniu narracji pierwszoosobowej można odnieść wrażenie, że Stephanie Plum jest naszym najlepszym przyjacielem, którego znamy na wylot. Historia opowiedziana jest potocznym językiem, który niektórych może razić wulgaryzmami.

Autorka powieści „Po drugie dla kasy” tym razem wpakowała główną bohaterkę w nie lada tarapaty. W tym tomie Stephanie dostała do rozwiązania aż dwie sprawy. Jedna z nich dotyczy złapania głównego czarnego charakteru, w tej roli występuje kuzyn Morelliego, Kenny Mancusco, szaleniec odporny na ból. Natomiast drugie zadanie zleca jej przedsiębiorca pogrzebowy – Plum ma odnaleźć dwadzieścia cztery skradzione trumny. Obie misje okazują się trudne do zrealizowania oraz niezwykle niebezpieczne. Jeżeli do tego wszystkiego wplątać babcię Mazurową, obleśnego przedsiębiorcę pogrzebowego, napalonego Morelliego oraz tajemniczą zawartość trumien, to otrzymamy iście wybuchową mieszankę humoru, cynizmu, grozy, niebezpieczeństwa i,  jak na przyzwoity kryminał przystało, tajemnicy.

Zasadniczo „Po drugie dla kasy” nie różni się drastycznie od „Jak upolować faceta, po pierwsze dla pieniędzy”. Bohaterowie pozostali ci sami, miejsce akcji nie uległo zmianie, język, styl, sposób narracji czy też jakość polskiego wydania książki niczym nie odbiegają od poprzedniej części. Zmianie uległa za to sama Stephanie Plum. W pewien sposób stała się dojrzalszą i bardziej odpowiedzialną postacią, aczkolwiek nadal są to tylko przebłyski. W przeważającej części pozostaje tą samą dziecinną dziewczyną, jaką poznaliśmy w pierwszym tomie. Możliwość obserwowania metamorfozy, jaką przechodzi główna bohaterka, stwarza miłe odczucia. Ciekawe, jaką Plum ujrzymy w trzecim tomie.

Polecam każdemu omawianą pozycję, która niczym nie odbiega od swojej poprzedniczki. Po prostu dostajemy kawał porządnej literatury.

Krystian "Anansi" Citowicki


Autor: Janet Evanovich
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Wydanie polskie: 4/2012
Tytuł oryginalny: Two for the Dough
Liczba stron: 416
Format: 125 x 195 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788375747645




niedziela, 14 października 2012

[R] Jak upolować faceta. Po pierwsze dla pieniędzy


Fabryka Słów przyzwyczaiła nas do tego, że zwykle z tej stajni dostajemy lektury mniej lub bardziej zahaczające o szeroko pojętą fantastykę. Do tej pory raczyła nas powieściami grozy, fantastyką naukową czy też fantasy. Jednak w tym roku wszystko odwróciło się do góry nogami, bo oto dobrze wszystkim znane, lubelskie wydawnictwo postanowiło rozszerzyć swoją działalność o inne gatunki, takie jak kryminał czy literatura kobieca.

Pierwszy tom cyklu o Stephanie Plum,  zatytułowany „Jak upolować faceta. Po pierwsze dla pieniędzy”, jest bodajże pierwszą książką znacznie odróżniającą się gatunkowo od tego, z czego wcześniej słynęła Fabryka Słów. Autorka, Janet Evanovich, stworzyła niesamowity kryminał, chociaż tytuł co poniektórym może kojarzyć się z zupełnie innym typem literatury, mianowicie z poradnikami dla pań...

Wydanie nie odbiega jakością od pozostałych tytułów Fabryki Słów. Kupując książki tego wydawnictwa, możemy być pewni otrzymania produktu idealnego pod względem wizualnym. Nie inaczej jest i tym razem. Tom posiada zintegrowaną oprawę – pomału zaczyna być to standardem wydawniczym – która charakteryzuje się zwiększoną wytrzymałością. Co prawda,  daleko jej do twardych okładek, ale i tak wytrzyma więcej niż zwykła, miękka oprawa. Jako tytułową ilustrację zdecydowano się umieścić filmowe zdjęcie aktorki Katherine Heigl, która w adaptacji filmowej omawianej powieści wcieliła się w rolę głównej bohaterki, Stephanie Plum.
Wnętrze omawianej pozycji przedstawia się równie okazale, głównie za sprawą tego, że kartki nie są klejone, lecz szyte, dzięki czemu mamy wręcz pewność, że podczas lektury książka nie przełamie się w połowie. Przyczepić można się jedynie do grubości kartek i wielkości czcionki, które wizualnie zwiększają objętość książki. W rzeczywistości jej strony przerzuca się w błyskawicznym tempie. Na końcu mamy kilka pustych kartek, które prawdopodobnie zostały przeznaczone na notatki, co wydaje się zbędnym wypełniaczem.

Głównym wątkiem fabularnym kryminału Janet Evanovich jest ukazanie, jak samotna, napiętnowana przez los kobieta, próbuje sobie ułożyć życie, pracując jako łowca nagród. Poznajemy Stephanie Plum w chwili, gdy zaledwie paręnaście dolarów dzieli ją od  bankructwa. Bez pracy, rozwiedziona (jej mąż zdradził ją z innym mężczyzną), systematycznie sprzedaje swoje meble, by móc w miarę normalnie egzystować. Dodatkowo do szewskiej pasji doprowadza ją matka, próbująca na siłę znaleźć jej nowego partnera życiowego, następnie komornik, który już na samym wstępie konfiskuje naszej bohaterce samochód, i Joe Morelli, włoski policjant, który został posądzony o zabójstwo i chwilę potem słuch po nim zaginął. Właśnie na tego ostatniego Stephanie dostaje zlecenie. Sęk w tym, że Plum całkiem dobrze zna Morreliego, to właśnie z nim w czasach liceum straciła dziewictwo na podłodze cukierni i – dziwnym trafem – wtedy również po fakcie zniknął. Do tego wszystkiego na bohaterkę poluje chory psychicznie gwałciciel oraz bezwzględny morderca.

Książkę czyta się niezwykle szybko i przyjemnie, całość została napisana potocznym językiem, narracja prowadzona jest z punktu widzenia głównej bohaterki. Co wrażliwsi mogą zrazić się wulgaryzmami, jednakże nie jest ich aż tak wiele, należy też pamiętać, że mamy do czynienia z kryminałem, a nie bajką dla dzieci. Powieść kipi od żartów sytuacyjnych i ciętych ripost w wykonaniu Stephanie Plum, które zostały zgrabnie poprzeplatane z poważniejszymi scenami. Całość została odpowiednia wyważona, dzięki czemu trudno oderwać się od lektury. Janet Evanovich równie dobrze radzi sobie z tworzeniem dialogów oraz opisów, a jej lekkość pióra może wzbudzać zazdrość u niejednego autora.

Wielki plus należy się także za wprowadzenie genialnej drugoplanowej postaci – Babci Mazurowej, która niesamowicie rozładowuje atmosferę, do tego stopnia, że jak tylko się pokazuje, mimowolnie szeroko się uśmiechamy, wiedząc, iż zaraz wydarzy się coś niezwykłego.

Książkę czyta się jednym tchem, wynika to w głównej mierze z bardzo dobrego warsztatu autorki, świetnego pomysłu, a także polskiego tłumaczenia. Fabryka Słów stanęła na wysokości zadania również pod względem korekty, trudno znaleźć w tekście jakąkolwiek literówkę, co niewątpliwie pozytywnie wpływa na lekturę.

Polecam „Jak upolować faceta” każdemu, kto szuka dobrej rozrywki zakrapianej świetnym poczuciem humoru, pełnej kryminalnych zagadek i mrocznych tajemnic.

Krystian "Anansi" Citowicki


Autor: Janet Evanovich
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Wydanie polskie: 3/2012
Tytuł oryginalny: One for the money
Format: 125 x 195 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788375746822
Wydanie: I